Najczęściej o kryzysach w social mediach mówi się w kontekście Facebooka. Wiadomo jednak, że nie jest to jedyny portal, na którym mogą dziać się kryzysy. Coraz popularniejsze staje się również wykorzystanie wideo, aby przeprosić za zaistniałą sytuację. Przed wami kryzysy na YouTube, czyli lista filmików, które warto znać.

kryzysy youtubeKryzysy YouTube – zwizualizowany problem

Druga najpopularniejsza wyszukiwarka na świecie, zaraz po Google, to YouTube. Miliony internautów przeczesują zasoby wideo nie tylko w poszukiwaniu najnowszej muzyki czy filmów, ale również wpisując nazwy marek – chociażby, żeby obejrzeć reklamy. Co znajdą? Kryzysy YouTube czy starannie przygotowane materiały Twojej firmy?

Domino’s pizza, KFC, FexEx – te marki wiedzą, że ich pracownicy zostali sfilmowani podczas fatalnej obsługi klienta.

NASCAR próbowało usunąć filmik jednego z widzów zgłaszając do YouTube roszczenia co do praw autorskich. Chcieli w ten sposób ukryć fakt, że na jednym z wyścigów doszło do wypadku – części samochodowe fruwały po widowni. Marka tłumaczyła się, że chodziło o wyraz szacunku dla rannych.

Bodyform postanowił wykorzystać wideo jako sposób komunikacji z fanami odpowiadając na ich pytania i wątpliwości. BP zainwestowało w reklamę, w której przeprasza i dziękuje za wsparcie.

Primark wykorzystało kanał YouTube jako odpowiednią przestrzeń do odpowiedzi na dokument z BBC, który szkaluje dobre imię marki.

Asda zarządziło kryzysem prosząc pracowników, żeby wyrazili swoje zdanie o filmie byłego pracownika, ich kolegi. Problem z ekologami?

E.ON wykorzystało filmy, żeby pokazać jak wygląda szturm ekologów na ich elektrownię węglową.

Kryzysy YouTube to lista filmików, które warto znać, żeby wiedzieć w jaki sposób można wykorzystać potęgę social mediów nie tylko przez Facebooka. Można odpowiadać na zarzuty, filmować pracowników, pokazać swoją wersję wydarzeń albo przeprosić. To też filmy coraz częściej mogą generować kryzysy – w dobie smartfonów, Vine i tabletów każdy może nagrać coś, co może przedstawić markę w złym świetle. Czas skończyć z drogimi produkcjami z pełną ekipą filmową i zdecydować się na wykorzystanie kamer komórek, które nadają wszystkiemu dokumentalnej autentyczności. Nawet, jeśli wyreżyserowanej.

Jeśli znacie jakieś kryzysy YouTube podeślijcie w komentarzach – chętnie rozszerzę listę.

Zapraszam też do lektury wpisu na blogu London School of Public Relations – jest kilka fajnych przykładów.

Zapisz się na powiadomienia
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments