Wielu administratorów stron na Facebooku szybko popada w rutynę, publikując codziennie wielce podobne treści. Oto garść inspiracyjnych postów, które nie są takie typowe, a ich ogromną zaletą jest to, że pomagają angażować naszych odbiorców – a co za tym idzie, zwiększają nam zasięgi i skuteczność fanpage!

Zagadki

Wszelkiego typu gry i zabawy, a także zagadki mogą zaangażować naszych fanów i obserwatorów. Oczywiście, nie wszystkie marki mogą pozwolić sobie na rozrywkowy content, ale wbrew pozorom, dobrze przygotowana zabawa czy zagadka może się pojawić na stronie praktycznie każdej firmy.

Wchodząc na fanpage Dr. Tusza często znajdziemy tam zabawy w poszukiwanie kodu zniżkowego.

Niektóre strony korzystają z rebusów czy inne gier słownych takich jak wykreślanki typu: „Znajdź dane słowo”.

Rzadko wykorzystywane formatem, a dość interesującym, może być również zgadywanie ilości. Ostatnio wrzuciłam na swoim prywatnym profilu garść biletów kinowych i zadałam pytanie czy ktoś ma pomysł ile biletów tu mam. W nagrodę była możliwość pójścia ze mną do kina (jeszcze nikt nie wygrał).

Liczyć tak naprawdę można wszystko: produkty, pracowników, elementy otoczenia. A jeśli nie chcemy zagadki liczbowej, zawsze możemy stworzyć zagadkę wiedzową, którą, aby rozwiązać, odbiorcy muszą zajrzeć, na przykład, na naszą stronę internetową czy bloga.

 

Poznaj swoich fanów

Jednym z powszechnych błędów, moim zdaniem, administratorów stron jest to, że nie interesują się osobami po drugiej stronie monitora. Innymi słowy, nie mają pojęcia kim są ich fani, czym się interesują, jakie są ich opinie na różne tematy. Wychodząc z założenia, że atakowanie ich swoją ofertą jest kluczem do sukcesu. Nic bardziej mylnego.

Pytanie o opinie służy nie tylko temu, by nasi odbiorcy poczuli się ważni, ale również pozwala nam zaangażować ich, a tym samym zwiększyć zasięg naszych treści reklamowych.

Nikt nie lubi osoby, która mówi bez przerwy o sobie. Analogicznie, dotyczy to fanpage -zdecydowanie dużo ciekawsze wydają się te strony, które interesują się tym, co mają do powiedzenia ich odbiorcy.

O opinie możemy pytać na różne sposoby, poczynając od zadawania pytania otwartego: „co sądzicie?”, „jaka jest wasza opinia?”, poprzez tworzenie ankiet, w których ludzie mogą głosować, przez wybory typu: a, b, c, d lub wybór między czymś a czymś, aż po głosowanie przy pomocy emocji.

Przypominam, że głosowanie przy pomocy emocji facebookowych jest legalne, jeśli emocje będą oddawać faktyczne stosunek publiczności do danego tematu. Czyli zapytamy ich, na przykład, co sądzą na temat zimy i część odpowie serduszkiem, a część zrobił smutną minkę.

Poznawanie opinii to także świetna odskocznia do tego, żeby rozpocząć rozmowę ze swoimi fanami. W ten sposób możemy poznać historię, dowiedzieć się czegoś więcej i pozwolić im się rozgadać. A każdy kolejny komentarz, to wzrost darmowego w zasięgu naszej strony i możliwość przyciągnięcia nowych potencjalnych klientów. Ekstra!

Poruszanie interesujących tematów może również otworzyć naszych fanów na rozmowę między sobą, ponieważ osoby o odmiennych poglądach będą chciały wyrazić swoje zdanie. I przekonać siebie nawzajem do niego.

Ogromną zaletą pytania o opinie jest nie tylko to, że możemy stopniować próg wejścia, czyli tego jak dużo zaangażowania wymaga dana interakcja. Pytania otwarte, na które musimy napisać komentarz, jest zawsze dużo trudniejsze niż kliknięcie ikony emocji. Przede wszystkim pytanie pozwala nam pozyskać wiedzę na temat naszych fanów. Taką wiedzę możemy wykorzystać potem tworząc treści.

 

Real time marketing

Chociaż z punktu widzenia firmy czy agencji obsługującej markę real-time marketing jest bardzo trudny, ponieważ wymaga szybkiej reakcji na zaistniałą sytuację, aktualność publikowanej treści powoduje, że generujemy dużo wyższe zaangażowanie niż w przypadku praktycznie jakiejkolwiek treści.

Dzięki temu, że media społecznościowe dzieją się w czasie rzeczywistym, mamy niepowtarzalną możliwość włączenia się w sytuacje, które w danym momencie przeżywają nasi klienci. Niezależnie czy chodzi o podium w skokach narciarskich, kolejny wypadek kolumny rządowej czy kryzys jakiejś marki – te firmy, które są w stanie szybko podjąć decyzję o komunikacji angażując się w bieżące wydarzenia mają możliwość niesamowitego zaangażowania swoich odbiorców. Oni zawsze chętniej komentują i piszą na tematy, które interesują ich na bieżąco niż na temat naszej oferty.

 

To oczywiście tylko kilkanaście przykładów postów, które mogą zaangażować waszych odbiorców, a zdecydowanie za rzadko je spotykam wśród stron, które obserwuje. Jeśli szukasz innych pomysłów na to, co można publikować, żeby lepiej sprzedawać i skuteczniej się komunikować albo bardziej angażować swoich odbiorców, zobacz mój ebook z pomysłami na posty w social media na cały rok. Do kupienia na Wobuzerii!

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
GmaksszalczaplickaKasia Recent comment authors
  Zapisz się na powiadomienia  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

Całkowicie zgadzam się z autorem tekstu. Z mojego doświadczenia wynika, że trzeba odpowiednio wczuć się w klimat danej grupy docelowej. Przykładowo grupa docelowa kobiet 40+ uwielbia się wypowiadać na dany temat, dlatego przygotowuje dla nich ankiety, posty z pytaniami, taka grupa bardzo lubi udostępniać cytaty. Takie posty z kolei totalnie nie sprawdzają się u młodych dziewczyn, które wolą oglądać piękne zdjęcia, są szalenie praktyczne i oczekują konkretnych porad i rozwiązań. To łowczynie okazji, które mogą uzyskać dzięki rabatom i konkursom. Sposobów na wywołanie interakcji jest wiele, należy je jednak dopasować do grupy docelowej. 🙂

maksszal
Gość
maksszal

Real time marketing jest świetny 🙂 Bardzo ciekawy pomysł z biletami do kina 🙂

G
Gość
G

Ciekawy wpis, moje gratulacje! Myślę, że jednym ze sposobów na wywołanie interakcji z użytkownikami social media, są konkursy. Np. takie w których można wygrać jakiś gadżet lub kupon rabatowy na naszą usługę.