Nie jestem zwolenniczką książek w stylu „sukces na wyciągnięcie ręki”. Dlatego sceptycznie podeszłam do książki Gabriela Weinberga i Justina Maresa. Czy da się wystandaryzować pewne kwestie dla wielu różnych startupów?

Okazuje się, że się da. Dzięki metodzie strzału w dziesiątkę. Krótko mówiąc – jako właściciel startupu musisz przetestować wszystkich 19 kanałów trakcji, w tym targi, social media, PR itd. Tylko w ten sposób możesz faktycznie przekonać się, co pomoże Ci osiągnąć trakcję. Czym jest ta trakcja? To moment, który pozwoli Twojej firmie ruszyć z miejsca. Taka liczba klientów, która zapewni stabilność. Może jeden kontrakt, który da szansę na pozyskanie kolejnych. Moment w życiu firmy, po którym wreszcie odniesiecie sukces.

Weinberg i Mares omawiają szczegółowo wszystkich 19 taktyk. Pokazują przykłady firm, które je stosowały i dzięki temu wygrały. Wyjaśniają również, jak przeprowadzić testy, aby sprawdzić, co najlepiej zadziała w przypadku naszego startupu.

Lektura nie zawiera wielu teorii czy wiedzy, ale zdecydowanie daje do myślenia. Jej celem jest sprawić, aby czytelnik zastanowił się nad przekonaniami, które ma i je zrewidował. Wywiady ze znanymi specjalistami sprawiają, że książka jest wciągająca mimo dość teoretycznego zacięcia, a do tego krótka, zwięzła i całkiem sprawnie napisana.

Nie jest to lektura, bez której nie da się żyć. Wiele startupów może odnaleźć swoje sposoby na trakcje bez testowania wszystkich 19 kanałów. Ale na pewno warto ją przeczytać, żeby się rozwinąć i spojrzeć na wiele spraw szerzej.

4
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
adamKasia K KyMonika Czaplicka Recent comment authors
  Zapisz się na powiadomienia  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kasia K Ky
Gość
Kasia K Ky

Dzień dobry, Pani Moniko! Pozwoliłam sobie napisać do Pani, ponieważ uważam Panią za eksperta w tematyce szeroko pojętych legalnych działań w przestrzeni internetowej. Moje pytanie odnosi się do możliwości publikowania zdjęcia książki jako elementu postu na blogu. Jakiś czas temu pisałam na bloga post o tym, jak zainspirował mnie otrzymany w dzieciństwie album „Siedem cudów świata”. Nie była to recenzja, a jedynie nawiązanie do tej książki w kontekście jej wpływu na moje życie. Niestety, na stronie legalnakultura.pl znalazłam informacje, które powstrzymały mnie przed publikacją zdjęcia okładki tej książki jako elementu postu (w ramach „prawa cytatu”). Widzę, że Pani zamieściła tutaj… Czytaj więcej »

Monika Czaplicka
Gość

Wystarczy zapytać wydawcy.

Kasia K Ky
Gość
Kasia K Ky

Wydawca nie ma strony internetowej ani adresu e-mail. Nie mówiąc o numerze telefonu. Aż tak zdeterminowana, aby jechać do Krakowa w tym celu nie byłam.

adam
Gość
adam

nie chciało Ci się 😛