Profil czy fanpage – jak budować swój personal brand na Facebooku?

Jeśli jesteś blogerem albo kimś, kogo praca opiera się na wizerunku (tak jak np. moja), jednym z ważnych elementów jest posiadanie kanału na Facebooku. Zwykle marki mają opcję tylko posiadania fanpage, ale ponieważ marka osobista jest zarazem osobą, a właściwie osoba – marką, możemy wybrać czy wolimy prowadzić stronę czy profil.

Swego czasu pamiętam, że zastanawiał się nad tym Kamil Newczyński, który zdecydował się skasować swój fanpage. Z kolei część blogerów usilnie zakłada strony swoim blogom, mimo, że aż prosi się wykorzystać ich naturalną bazę czytelników, jaką są ich znajomi. Nie przedłużając, oto kilka zalet i wad obu rozwiązań.

  1. Zasięg
    Bez porównania. Profile osobiste są zawsze lepiej promowane niż fanpage. W końcu zależy nam na tym, żeby być w kontakcie ze znajomymi, a nie z markami – wbrew temu, co może się niektórym wydawać. Fanpage ma za to możliwość podpromowania się reklamami, konta prywatne już nie.
  2. Fani vs znajomi
    Ludziom łatwiej kliknąć zostanie fanem, ale więcej ich wiąże ze znajomymi. Na profilu mamy możliwość określania grup znajomych i kierowania materiałów do nich. Na stronie możemy targetować tylko po lokalizacji (i jeszcze trzeba taką opcję odpalić).
  3. Planowanie treści
    Na stronie nie ma z tym problemu. Profil wymaga wykorzystania dodatkowych narzędzi (yup, są takie).
  4. Statystyki
    Tylko na fanpage. O Facebook Insights można by mówić wiele. Są również zewnętrzne narzędzia – jak Sotrender – które mogą mierzyć dodatkowe informacje niezawarte w podstawowych parametrach portalu. Na profile statystyk brak.
  5. Ograniczenia liczby
    Możemy mieć tylko 5 tysięcy znajomych na profilu, ale nie ma ograniczeń co do liczby obserwujących nas osób. Fanpage nie ma ograniczeń – jedynie ze wzrostem liczby fanów spadają zasięgi.
  6. Pozycjonowanie (Seo)
    Pod tym względem nie ma różnic. Nie znalazłam żadnych informacji o tym, że któryś twór się lepiej pozycjonuje – zakładając, że oba mają przyjazne URL.
  7. Użyteczność
    Profil ma możliwość uczestniczenia w grupach i odpowiadania prawie wszędzie. Fanpage może się komunikować tylko z innymi stronami. Plus profile mogę inicjować rozmowy, a strony nie.
  8. Komunikacja
    O ile na fanpage możesz mieć różnych ludzi i komunikacja jest skierowana konkretnie w celu promowania marki, o tyle na prywatnym profilu możesz chcieć dodać czasem coś bardziej… prywatnego. Nie każde zdjęcie z Twojego życia czy przemyślenie jest do dzielenia się z fanami Twojego brandu.

Nie ma najlepszego rozwiązania. Profil prywatny i tak się ma, ludzie i tak mogą chcieć go obserwować (chyba, że wyłączysz tę opcję). Fanpage wymaga zaangażowania i pamiętania o tym, że trzeba pisać i sprawdzać, co w przypadku profilu przychodzi nam bardzo łatwo. Można jednak zrozumieć dlaczego gwiazdy i celebryci bardzo często mają fanpage – chcą aby ich znajomi i życie pozostawało poza nurtem oficjalnej komunikacji ich marki osobistej. Z drugiej strony: czy można przed tym uciec?

 

Post Author: czaplicka