Inqubit

O tym jak firma może stracić wiarygodność dzięki działaniom w social media, a właściwie dzięki jednemu postowi i kilku komentarzom. Bardzo ciekawy przykład na to, że niewielka firma może wsławić się bardzo negatywnie wśród szerszej publiczności.

O firmie Inqubit zrobiło się głośno za sprawą posta, który opublikowali na swojej stronie. Dość szybko zostałam otagowana jako Kryzysy w social media wybuchają w weekendy. Okazało się, że firma zajmująca się wspieraniem startupów wrzuciła zdjęcie, które jest częścią plakatu.

www.facebook.com 2016-01-13 21-19-14 (29) InQubit - Przyjechałaś z małego miasta do stolicy na studia i masz...

Kradzież zdjęcia to oczywiście bardzo niefajne przewinienie, szczególnie dla marki, która powinna wspierać wschodzące firmy, a więc prezentować etyczne podejście. Ale gdyby tylko o to chodziło, trudno byłoby to uznać za poważny kryzys.

Jak zwykle w takich sytuacjach ludzie zaczęli krytykować firmę za postawę. Niestety administrator zamiast pokornie przyjmować negatywy postanowił odpowiadać.

www.facebook.com 2016-01-16 14-21-01 Kryzysy w social mediach wybuchają w weekendy

„wystarczający opis praw autorskich”? Wiadomo, że tego typu reakcje to istna woda na młyn. Zachęciło to kolejne osoby do komentowania i krytykowania. Administrator nienauczony wcześniej pyskował dalej.

12512621_10208652468296277_4346619757839302218_n

Zaciekawiona zajrzałam na stronę firmy. Jednak zwykle nie zdarza się, abyfirma po takiej wpadce jeszcze sama nakręcała na siebie hejt atakując fanów i nie fanów.

Strona, jak strona. W zarządzie przedstawiciele marki Inpost. Grupy kapitałowe, zakładane przez przedstawicieli Inpost. Nic ciekawego. Projekty, które wsparli… sami spójrzcie…

inqubit.pl 2016-01-18 20-44-22 InQubit » Projekty

Zajrzałam na Twittera. „A Ty kim jesteś?” zapytują z profilu. I już wiem, że profile społecznościowe oddali pod opiekę komuś, kto nie ma na nie pomysłu.twitter.com 2016-01-18 21-24-19 InQubit (@InQubitPolska)   Twitter

Kwintesencją olewactwa jest jednak stopka strony. Jak widzicie na stronie z projektami widać link Hardcore. A po kliknięciu…

inqubit.pl 2016-01-18 21-25-57 Sitemap of Hardcore   inqubit.pl

Dalej jest jeszcze gorzej – formularz do znajdowania sobie kobiety na przygodną noc. Czy coś takiego może być na stronie poważnej instytucji firmowanej przez członków zarządu Inpost? Może ktoś się włamał i wrzucił to na złość, ale czy od kilku dni nikt tego nie zauważył i nie zareagował? W kontekście tego czym zajmuje się firma, jest to, moim zdaniem, niedopuszczalne, szczególnie patrząc na całokształt zachowania firmy.

I teraz, z jednego kradzionego zdjęcia, mamy wiele nieprzychylnych komentarzy i krytyki za zachowanie administratorów. Marka, która powinna opierać swoją działalność na uczciwości, etyce i byciu wzorem dla początkujących przedsiębiorców pokazała się jako niegodna zaufania, pyskata i szemrana. Ten przykład pokazuje jak kilkoma nieprzemyślanymi ruchami można sobie bardzo zaszkodzić. Czy na długo? To się okaże.

 

Post Author: czaplicka